Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
EllaElla
15:02
zaufasz.
zaufasz w końcu zdejmiesz swój pancerz osuniesz się zmęczony na podłogę schowasz głowę w dłoniach by inne dłonie mogły na nowo przywrócić Cię dla świata
 rozświetlić błyskiem oczy usta nauczyć uśmiechu zatrze się w końcu granica bólu powiesz: jestem, chcę być.
ach, jesteś.  
niesiony korowodem obietnic, wielkich słów i drobnych trosk otworzysz się na nowo  
a potem  przeklniesz  ten moment, to uczucie, tego człowieka,
potem zapłaczesz żałośnie próbując schronić się w łupinie od orzecha
każda kolejna zdrada, każde porzucenie wypali w Twoim sercu ścieżkę ku samotności  
ku zatraceniu nadziei i wiary w miłość  
w splecione ręce w wieczność w raj  
i tylko już tęsknota będzie pewna jak śmierć
— fb.com/prosteformyliryczne
Reposted frompierdolony pierdolony

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl